Pierwszym krokiem był wielki boom na moje odrastające włosy. Robiłam różne rzeczy, by urosły szybciej. Polecam wcierkę firmy Jantar i odżywki z Biovaxu ;) Kolejną rzeczą, którą zmieniłam było odżywianie. Jem więcej owoców i warzyw, pije soki warzywne, staram się nie jeść śmieciowego przetworzonego jedzenia. Dodałam do swoich zajęć aktywność fizyczną. Początkowo było to skakanie przed laptopem, czyli ćwiczenia z filmikami różnych trenerek. Jednak nie przynosiło to wymiernych skutków w postaci zmniejszenia ilości tkanki tłuszczowej, dlatego zaczęłam uczęszczać na siłownię. Najpierw były to same ćwiczenia aerobowe, które niewiele nowego przyniosły. Jedyny pozytywny skutek to zwiększenie wytrzymałości, ale nie o to mi chodziło. Dopiero, kiedy mój chłopak pokazał mi co to jest trening siłowy, znalazłam sposób na moje cielesne problemy. Efekty są na razie niewielkie, ale są i bardzo mnie cieszą.
W przyszłych postach planuję opisać moje nowe przygody związane z pielęgnacją, tym co wymyślałam, by włosy szybciej rosły, co było skuteczne i co robię, by dobrze czuć się w swoim ciele, jak przestać narzekać i korzystać z życia :)

